Nowe

Witam. Latem było poznanie, że Pan Jezus uzdrawia chorą, powiekszoną wątrobę. Wątroba działa na 100%, dolegliwości minęły bezpowrotnie, tylko ja się nie mogę przemóc i krępuję się żeby wystąpić przed taką ilością osób. Ostatnio mam wrażenie że Pan Bóg upomina się o świadectwo. Na dzisiejszej Mszy przyszło do mnie,  że można przecież przez email. Pozdrawiam Tomek

~ ~ ~

Mam na imię Elżbieta. 5 lat temu zachorowałam na grypę. Skutkiem tej choroby były powikłania takie jak: przewlekłe zapalenie zatok i oskrzeli. Przypisano mi sterydy. Często uczestniczyłam na Mszy z modlitwą o uzdrowienie. Pomimo, że słyszałam wielokrotnie, że Pan uzdrawia zatoki i płuca, nie brałam tego do siebie. Jezus jednak, pomimo mego niedowiarstwa, uzdrowił mnie. Od 3 tygodni nie biorę żadnych sterydów, mogę swobodnie oddychać. Chwała Ci Jezu. Jesteś Panem, Kólem i Uzdrowicielem.

~ ~ ~

Mam na imię Martyna, jestem młodą osobą, mam 27 lat. O Mszy dowiedziałam się od siostry, a ona od koleżanki z pracy. Wszystko układałoby się pięknie, ale niestety to, co nas spotkało spadło na nas jak grom z jasnego nieba. W 2015 r, pod koniec czerwca dowiedzieliśmy się, że nasz 20-letni brat jest chory na raka - rozlany guz mózgu, bez kwalifikacji na operację, ponieważ guz jest rozlany i za wielki. Wszystkie przeciwności losu sprawiły, iż pojawiłam się na Mszy o uzdrowienia, poszłam tam dla mego brata modląc się, by Bóg był z nami w tym ciężkim czasie, by nas wspierał i dał łaskę uzdrowienia dla tak młodego człowieka. Na tej pierwszej mojej Mszy usłyszałam słowa wypowiedziane przez kobietę, iż „jest tu młoda kobieta cierpiąca na chorobę wrzodziejącego jelita grubego", W trakcie wypowiadania tych słów przeszło przeze mnie ogromne ciepło, serce zaczęło bić mocniej, trwało to chwilę. W tym momencie Pan przyszedł do mnie, chociaż nie prosiłam Go o to, ponieważ jakbym śmiała w takiej sytuacji. Ważniejszy był dla mnie mój brat. To, co mnie spotkało jest to nie do opisania słowami... Leczyłam się ponad 2 lata, w pewnym momencie stan się tak pogorszył, do tego stopnia, iż byłam na lekach sterydowych. Od tego momentu nie cierpię na żadne dolegliwości. Chwała Ci Panie za to. Bóg jest wielki i sprawiedliwy.

~ ~ ~

Mam na imię Dorota. Od lipca zaczęłam przyjeżdżać z mężem i dziećmi na Mszę o uzdrowienie. .Staramy się być na każdej Mszy, bo obecność na niej napełnia nas radością, miłością i jeszcze bardziej zbliża nas do Boga, ale to nie wszystko. Na Mszy w listopadzie było rozpoznanie do osoby, która ma problemy z krtanią, kaszel, chrypka. Pan Jezus przyszedł do mnie i uzdrowił z tej dolegliwości. Chwała Panu. Na styczniowej Mszy także otrzymałam łaskę uzdrowienia z bólu lewej ręki. Dzięki Ci Panie.

~ ~ ~

Na jednej ze Mszy Św. z modlitwą o uzdrowienie usłyszałam słowa : „ Jest tu osoba, która ma przymus jedzenia”. Od dłuższego czasu modliłam się o uwolnienie z tego nałogu, ale o własnych siłach nie potrafiłam z tym zerwać. Po słowach proroctwa, Pan Bóg uwolnił mnie z grzechu objadania się. Z całego serca dziękuję Panu Bogu za te łaskę. Dziękuję księdzu Krzysztofowi, całej grupie modlitewnej i osobie, która wypowiedział słowa poznania oraz wam wszystkim, którzy się ze mną modliliście. Niech Jezus będzie uwielbiony.!

~ ~ ~

Doznałem uzdrowienia podczas Mszy Świętej, kiedy kobieta wymawiała następujące słowa. Cytuję : „ Jest tu mężczyzna w średnim wieku, który ma problemy z kręgosłupem. Doznał urazu dźwigając ciężki przedmiot. Pan Jezus przychodzi do Ciebie i Cię uzdrawia.” W tym momencie poczułem takie ni to ciepło, ni to zimno, takie duchowe dotknięcie i bardzo byłem zdziwiony, że to o mnie chodzi. Wychodząc z kościoła z niedowierzaniem wykonywałem takie ruchy, żeby zabolały korzonki, bo właśnie ten ból mi dolegał i byłem po czwartym zastrzyku przepisanym przez lekarza. Ale nie pojawił się żaden ból kręgosłupa. Teraz wiem, że zostałem uzdrowiony.

~ ~ ~

Chciałbym podzielić się uzdrowieniem jakiego doświadczyłem na Eucharystii z modlitwą o uzdrowienie 20 września 2013. Podczas adoracji modliłem się w sprawie mojego problemu, chociaż brakowało mi wiary w to, że Jezus mnie wysłucha. Powiedziałem tak: Jezu, jeśli jestem dla Ciebie ważny i potrzebny to mi pomóż, bo sam sobie nie poradzę. Po wypowiedzeniu tych słów padły słowa poznania: Pan przychodzi z łaską uwolnienia do osoby zniewolonej duchem pornografii. Nawiedza tą osobę swoją łaską, przecina to związanie. Pan wypełnia serce i Ducha swoim Miłosierdziem.W tym momencie poczułem łzy w oczach i wielką wewnętrzną radość. Byłem uzależniony od pornografii przez około 6 lat. To co powiem może wydawać się bardzo dziwne, ale wydawało mi się, że muszę tkwić w tym grzechu.  Przez te lata czułem jak ten grzech mnie niszczy. Znienawidziłem siebie, bo wiedziałem jak bardzo obrażam Boga i uważałem, że Bóg mnie nie kocha. Bodąc zniewolony miewałem różne pokusy i myśli, nawet o samobójstwie. Bałem się momentu, w którym tym pokusom ulegnę. Dziś czuję się całkowicie wolny. Wszelkie obawy związane z przyszłością zniknęły. Każdego dnia dziękuję Bogu za dar życia i za łaskę uzdrowienia. Chwała Panu!!!

~ ~ ~

Doświadczałam w swoim życiu nieuzasadnionego smutku i niechęci do życia. Wolałam umrzeć niż żyć, mimo, iż nie miałam podstaw do takiego myślenia. Miałam rodzinę, nigdy nie miałam problemów zdrowotnych, nie miałam problemów materialnych, ale to mi nie dawało radości. Będąc na Eucharystii z posługą o uzdrowienie padło poznanie, że Pan uwalnia do radości i wolności. W tym poznaniu odnalazłam siebie. Od tamtego dnia doświadczam nowego życia i mam radość, że żyję. Jestem bardziej otwarta na innych ludzi, mogę się z nimi dzielić. Mogę głosić chwałę Jezusowi.

~ ~ ~

Na jednej z Mszy o uzdrowienie duszy i ciała...odczułam ciepło w okolicy żołądka. Miałam wcześniej różnego rodzaju bóle. Leczyłam, ale bezskutecznie, ból powracał. Każdą Mszę poświęcałam za osoby mi bliskie... Otrzymałam łaskę od Boga ja :) wszelkie dolegliwości minęły z czasem. Teraz czuję się dobrze. CHWAŁA CI PANIE!!!!!!!!!!! Anna21.12.2011 r.

~ ~ ~

Nazywam się Bożena i chcę się podzielić moją radością. Podczas Mszy św. o uzdrowienie, w dniu 25.12.2009 r. doznałam od Pana Jezusa łaski uzdrowienia. Pani Ela wypowiedziała słowa: „ Pan Jezus przychodzi do kobiety i zdejmuje z niej obręcz, która utrudnia jej oddychanie. To zatorowość płuc. Poczułam gorąco w klatce piersiowej, a po wyjściu z kościoła byłam bez sił. Obecnie czuje się dobrze i mogę wziąć głęboki wdech. Chwała Panu.

~ ~ ~

Na Eucharystii w sierpniu było poznanie, kobieta w średnim wieku ma problem z nietrzymaniem moczu. Było to spowodowane tym, że byłam źle traktowana przez rodziców. Odebrałam, że to poznanie może być to do mnie, ale do końca nie wierzyłam. Jeszcze przez kilka dni zakładałam wkładki bardziej chłonne , ale po kilku dniach uznałam, że nie ma potrzeby. Chwała Ci Panie za wszelkie łaski i uzdrowienie. Lucyna,16.09.2013

~ ~ ~

Wybaczcie, ale nie mam odwagi sama tego powiedzieć. Nazywam się Monika. Miesiąc temu byłam po raz pierwszy na Mszy o Uzdrowienie. Zawsze, kiedy miałam w takiej Mszy uczestniczyć, coś stawało na przeszkodzie. Ale miesiąc temu uczestniczyłam w tej Mszy. Siedziałam po prawej stronie , za ogromnym filarem. Pomyślałam sobie, ze nic do mnie nie dotrze i nie czuje nic szczególnego, nic nie widziałam, tylko ten filar. Ale modliłam się żarliwie za mego Męża i rodzinę. I usłyszałam głos: „ PAN JEZUS PRZYCHODZI DOM KOBIETY, KTÓREJ MĄŻ WYJECHAŁ ZA GRANICĘ …” I nagle cała płonę- to nie do opisania. Nie chciałam wierzyć w słowa. Pan Jezus mnie dotknął i naprawdę to odczułam. Najpierw płakałam, a potem ten wielki spokój duszy. Bóg zapłać za te Msze. Pan jest wielki i przemawia do nas. Dziękuje za Danusie, bo dzięki niej tu jestem będę. I za wielu dobrych ludzi, których Pan postawił na drodze, dziękuje za moją rodzinę. DZIĘKUJĘ CI PANIE ZA WSZYSTKIE ŁASKI. 

~ ~ ~

Po kwietniowej Eucharystii odnalazłam się w poznaniu odnośnie bolesnych zmian skórnych pojawiających się na ciele. Od tamtego czasu intensywność występowania zmian bardzo zmalała, a jeśli się jakieś pojawiają, to nie są już tak dokuczliwe i szybko wygasają. Chwała Panu ! Sylwia

~ ~ ~

Mam na imię Teresa. Na lutowej Mszy o Uzdrowienie padło rozeznanie, że jest osoba, u której znamię u nasady szyi powiększa się, dokucza, niepokoi. I że będzie się goić. Pomyślałam: „Pasuje do mnie, ale to chyba nie mnie dotyczy”. W ubiegłym roku byłam z tym u kilku lekarzy, ale mnie odsyłano, by jak najszybciej usunąć, ciąć. Stwierdzono, że to czerniak. Miałam dwa skierowania na zabieg. Tak się złożyło, ze zabieg nie został jeszcze wykonany, a na lutowej Mszy usłyszałam, ze będzie się goić. Po kilku dniach zrobił się strup, który odpadł przy kąpieli, lub sama go zdrapałam. Pozostała krwawa plama. Wtedy przypomniałam sobie Msze. A może to jednak ja? Dziś jest jeszcze lekka blizna- plamka. Myślę, ze po skalpelu byłaby sporo większą i głębsza. Niech będą dzięki Wszechmocnemu Bogu!!! Chwała Panu!!! Suwałki, 30.03.2012Teresa

~ ~ ~

Byłam skierowana na operację. Miałam kamień w woreczku żółciowym. Po uczestnictwie w styczniowej Mszy Świętej o Uzdrowienie, kamień zginął. Potwierdziły to badania lekarskie. Dziękuję Ci Panie Jezu i proszę Cię ulecz serca chore, zatwardziałe i niewierzące, żeby w Ciebie Jezu uwierzyli. Honorata

~ ~ ~

Mam na imię Barbara. Na Mszy św. w lipcu Pan Jezus uzdrowił mnie z nałogu palenia. Kilkakrotnie próbowałam rzucić palenie, lecz po kilku dniach wracałam do nałogu. Gdy podczas Mszy usłyszałam poznanie, że Pan uwalnia z nałogu palenia, ucieszyłam się, gdyż właśnie o to prosiłam Jezusa. Od następnego dnia do chwili obecnej nie palę i na pewno tak będzie dalej. O wiele łatwiej było porzucić nałóg, kiedy otrzymałam tę łaskę od Pana. To Bóg Wszechmogący dotknął i uwolnił mnie. Chwała Panu !

~ ~ ~

Szczęść Boże! Mam na imię Agnieszka i chcę zaświadczyć, ja WIELKI JEST PAN i Jak WIELKICH RZECZY DOKONUJE! W ubiegłym roku na wrześniowej Mszy Św. usłyszałam, że Bóg uzdrawia kobietę z chorych zatok. Nie myślałam wtedy o sobie, ale jednak Pan dotknął mnie. Uporczywe bóle głowy i częste przeziębienia zniknęły. I za to CHWAŁA PANU! Ale to nie wszystko. Czasem odczuwałam bóle w biodrze. Były tak silne, że nie mogłam zrobić kroku. W lipcu tego roku, również na Mszy Św. o Uzdrowienie Pan przyszedł do mnie ze swoją Łaską. Nie odczuwam bólu, biodro nie dokucza więcej. Wiem, że Bóg nas Kocha i Uzdrawia! Jego jest MOC i PANOWANIE! CHWAŁA PANU!!!!!

~ ~ ~

Szczęść Boże! Mam na imię Anna. Od wielu lat uczęszczam na Mszę świętą z posługą uzdrowienia. Zawsze czekam na tę Mszę z utęsknieniem. Wiem, że choć na każdej Mszy św. jest Pan Jezus miłosierny i łaskawy, to na tej obdarza nas szczególnymi łaskami. Wiele razy i ja prosiłam Pana Jezusa o łaskę uzdrowienia z różnych chorób jakie trapią mnie. Od jakiegoś czasu borykałam się z bardzo trudną chorobą jaką jest łuszczyca. Na jednej z ostatnich mszy było poznanie, że Pan Jezus uzdrawia osobę chorą na łuszczycę. Pomyślałam, że to na pewno dotyczy mnie, ponieważ moja skóra była bardzo zsypana i brzydka. Przeszyła mnie olbrzymia radość i wiara, że zostałam uzdrowiona i tak się stało. Po łuszczycy nie ma ani śladu, moja skóra jest czysta i zdrowa. Jestem wdzięczna Panu Jezusowi za tę łaskę i za wszystkie dary i cuda jakie otrzymuję od Niego. Dziękować Mu będę przez wszystkie dni mego życia. Jezus żyje, chwalmy Go, Pan mój i Bóg mój.

~ ~ ~

Szczęść Boże, Mam na imię Barbara. Na Mszy Świętej w lipcu Pan Jezus uzdrowił mnie z nałogu palenia. Kilkakrotnie próbowałam rzucić palenie lecz po kilku dniach wracałam do nałogu. Gdy podczas Mszy usłyszałam poznanie, że Pan uwalnia z nałogu palenia, ucieszyłam się, gdyż właśnie o to prosiłam Jezusa. Od następnego dnia do chwili obecnej nie palę i na pewno tak będzie dalej. O wiele łatwiej było porzucić nałóg, kiedy otrzymałam tę łaskę od Pana. To Bóg Wszechmogący dotknął i uwolnił mnie. Chwała Panu !

~ ~ ~

Strony ONAVI.plTworzenie stron internetowych