Na Rekolekcjach o Przebaczeniu doznałam cudu uzdrowienia. Cierpiałam na duszności. Lekarze byli bezsilni. Również treningi oddychania nie pomagały. Dusznościom towarzyszył strach przed uduszeniem, który coraz bardziej ograniczał mi przestrzeń życiową. Pojawiła się klaustrofobia, bałam się m.in. wejść do windy, utknąć w korku samochodowym - obawiałam się, że będąc w potrzasku zacznę się dusić i pomoc nie zdąży przyjść na czas. Rozpoczęłam konsultacje z psychologiem. Podczas gdy inni oddychali normalnie, mi potrafiło braknąć tchu, zaczynałam oddychać szybko i płytko, próbowałam nabrać oddechu i nie mogłam, jakbym się topiła. Na rekolekcjach, w trakcie Adoracji Najświętszego Sakramentu, padły następujące słowa rozeznania: "Na sali jest młoda kobieta, która kiedyś nosiła amulet, ona cierpi na duszności. Pan Cię dziś uzdrawia. Wiedz, że duszności te były skutkiem praktyk okultystycznych. Twoim zadaniem jest mówić co to jest okultyzm". Od tego dnia do dnia złożenia niniejszego świadectwa minęły ponad trzy miesiące. Duszności ustąpiły, nie powtórzyły się ani razu. Wraz z dusznościami zniknęła klaustrofobia. W czasie rekolekcji otrzymałam Nowe Życie. Parę lat wcześniej chodziłam do bioenergoterapeuty, na tai-chi i jogę. Interesowałam się radiestezją. Nosiłam na szyi amulet. Teraz wiem, że to była droga na manowce, zaś w/w praktyki zostawiają ślady na ciele i duszy. Wróciłam do Boga jak syn marnotrawny, a On dał mi więcej niż kiedykolwiek śmiałabym prosić. Doświadczyłam potęgi Jego miłości i miłosierdzia. Chwała Panu. Z wielką wdzięcznością w sercu - Agnieszka
~~~
Chciałbym podziękować Jezusowi za czas rekolekcji w kwietniu 2000 roku. Były to Rekolekcje o Przebaczeniu. Jezus dotknął mojego serca, uzdrowił mnie, napełnił radością i miłością. Dziękuję Bogu za dar wspólnoty, za tę łaskę, że do niej należę, za każda modlitwę, za każde wsparcie w trudnych chwilach, za miłość, za każdą życzliwość. Andrzej

~~~

Na Rekolekcjach o Przebaczeniu Jezus uwolnił mnie od ducha śmierci, strachu, złorzeczeń, skąpstwa, zgorzknienia i narzekania. Zostałam uwolniona z czytania horoskopów oraz korzystania z usług wróżbiarstwa i magii. Zrozumiałam też, że mam do Boga żal o to, że umarł mój maż, że Bóg zabrał go do siebie. Z tego żalu także zostałam uzdrowiona. Przebaczyłam rodzicom i tym, którzy mnie zranili. Bóg uwolnił moje serce z samooskarżania i nie akceptacji siebie. Jezus uwolnił mnie od przekleństw i zazdrości, które czułam na sobie przez większą część mojego życia. Teraz czuje się wolna, lekka i radosna. Doświadczam, ze nie jestem nikomu nic winna. Ufam Jezusowi. Oddałam Mu całe moje życie. Jezus jest moim Panem, Zbawicielem, moim Życiem. Wiem, że On mnie kocha i umarł z miłości do mnie. Jest moją Prawdą, Radością, Miłością, Światłością. Jest w moim sercu i zawsze jest przede mną. Amen. Chwała Panu, Alleluja! Jadwiga

~~~

Ja i moja rodzina była związana, zniewolona duchem śmierci. NA rekolekcjach o Przebaczeniu i Uzdrowieniu na Wigrach, dokładnie 24.11.2014 roku zostało wypowiedziane poznanie, że Bóg uwalnia z ducha śmierci. To była ciężka walka, ale Jezus zwyciężył w tej bitwie. Duch śmierci mnie opuścił. Został pokonany. Dziękuję Ci Jezu za życie. Dziękuję, że byłeś przy mnie, że jesteś. Dziękuję Ci Duchu Święty. Wolność jest piękna. Janina

~~~

Strony ONAVI.plTworzenie stron internetowych